Miłość nie mija lecz wiecznie trwa a zdrada ją niszczy od wielu już lat uroda przeminie uczucie wciąż trwa to prawda tak stara głoszona przez świat
Miłość przychodzi do nas z zaskoczenia, nie pytając się o czas, miejsce czy też wybór kandydata. Przysłowiowa strzała amora trafia w nas w momencie, kiedy my wogóle się tego nie spodziewamy.
Jednak pewne sytuacje życiowe przyczyniają się do czasu i kierunku owej strzały.
Okazuje się, że nasz nieświadomy wybór pada najczęściej na osobę, która przebywa większość czasu w tym samym miejscu co my. Jest to przede wszystkim miejsce naszej pracy. Pewnie niektórzy zadają sobie pytanie dlaczego tak się dzieje. Otóż, w miejscu pracy spędzamy wiele godzin, to tutaj przeżywamy swoje smutki i radości, którymi mamy ochotę podzielić się z kimś kto znajduje się koło nas.
Do tego dochodzą służbowe spotkania, wyjazdy. W dość hermetycznym towarzystwie spędzamy większość naszego dnia, można nawet pokusić się o stwierdzenie: większości naszego życia. Ponadto miejsce pracy jest miejscem, w którym zawsze staramy się dobrze wyglądać. Tyczy się to zarówno kobiet jak i mężczyzn. Nie świadczy to, o tym, że chcemy się podobać. Najlepszym określeniem tego zachowania jest słynne powiedzenie : Jak cię widzą, tak cię piszą”. Nasz ubiór i sposób bycia jest naszą wizytówką. A przecież każdemu zależy na tym, aby został dobrze odebrany przez otoczenie.
Ta jedna osoba
Natomiast owa wizytówka może wpłynąć na sytuację, w której ktoś zwróci na nas uwagę, bądź my nie będziemy mogli przejść obojętnie obok współpracownika naszej firmy. Co wtedy ?
Wśród ludzi krąży błędne przekonanie, że romans w pracy nie ma szans na przetrwanie i może przynieść tylko negatywne konsekwencje. Nic bardziej mylnego. Nie można nigdy skreślać budzącego się uczucia tylko dlatego, że narodziło się ono w miejscu pracy. Każda znajomość ma szansę na rozwinięcie pod warunkiem, iż nie będziemy łączyć spraw zawodowych z prywatnymi.
Energia w działaniu
Miłość czy też zauroczenie działa na człowieka jak swoista siła napędowa. Sprawia, że każde wyzwanie, które stoi na jego drodze wykonuje szybciej i z mniejszym oporem niż dotychczas. To z kolei może doskonale sprawdzić się właśnie w miejscu pracy. Będziemy promieniować szczęście, pomysłami i chęcią działania. Takie zachowanie zaraża. Dlatego oprócz naszej pracy, pomożemy zmobilizować innych pracowników. A nasz szef na pewno to doceni.
Miejsce pracy to nie kącik dla zakochanych
Nie dopuść do sytuacji, w której oprócz na wpatrywaniu się w swoją biurową sympatię, nie będziesz się mógł na niczym skupić. Zalotne spojrzenia i uśmiechy, wykorzystywanie każdego nadarzającego się pretekstu, aby zbliżyć się chociażby na chwilę do siebie może w pewnym momencie denerwować resztę pracowników, w końcu firma to miejsce pracy, a nie kącik romansów. Chyba nie chcesz stać się obiektem plotek w firmie.
Ponadto twój szef też szybko zorientuje się, że twoja wydajność pracy zdecydowanie się obniżyła, co w najgorszym wypadku może doprowadzić do rozwiązania twojej umowy. Twoje pensja to wynagrodzenie za pracę, a nie wzdychanie i flirtowanie.