Posts Tagged ‘Motoryzacja’

Nowy nabytek

poniedziałek, grudzień 15th, 2008

Był sobie ojciec z synem. Ojciec chciał nabyć synowi niedrogi samochód, do 5tys zł i zabrał go na plac komisowy żeby pooglądał różne niemłode modele.

Podekscytowany młody młodzieniec rzucał się na wszystkie strony oglądając wszystko, co się da w tej samej chwili. Jego ojciec uśmiechnął się|zaśmiał się| pod nosem pobłażliwie, złapał go za ramię i obrócił w stronę bordowego Forda Escorta na gaz.

Chłopak wrzasnął z zachwytu, podbiegł w stronę auta i zajrzał do środka. Ojciec stoickim krokiem podszedł, kopnął tylną oponę i zwrócił się do znudzonego sprzedawcy. &

Komisu nie stać na paliwo, ale można zapuścić napęd i zobaczyć, że wszystko jest OK. Kupujemy!- powiedział ojciec, a uszczęśliwiony syn wrócił do domu prześlicznym samochodem kosztującym 3,5 tys zł.

esportowe.pl - portal faktów sportowych

poniedziałek, grudzień 15th, 2008

W ramach rekreacji, rozumianej tu jako odrębne pojęcie, brak jest elementu rywalizacji. Różne realizowane w jej ramach czynności, poza pracą czy nauką, są wykonywane w miejscu zamieszkania czy pobytu co różni ją z kolei od turystyki - podróży w celu poznawania świata i ludzi.

Innymi słowy wyjazd za miasto na rowerze będzie miał charakter sportowy gdy celem rowerzysty będzie np. dojechanie najszybciej z grupy, szybciej niż "wczoraj" do danego miejsca a także wydłużenie dystansu do pokonania. O charakterze rekreacyjnym wyjazdu będzie świadczyło potraktowanie roweru jako przyjemnego środka transportu a poświęcanie uwagi zajęciom w miejscu docelowym np. na "majówce". Przy wyjeździe turystycznym najbardziej istotna będzie możliwość podziwiania okolicy ale przede wszystkim zmiany planu wycieczki (trasy, harmonogramu) z uwagi na ciekawe miejsca, spotkanych ludzi czy obiekty warte zwiedzenia. esportowe.pl

W niektórych ujęciach uprawianie sportu to również kultura, dbanie o własne ciało, podziwianie piękna zawodników uprawiających dane dyscypliny.

Do osobnej kategorii należy zaliczyć popularny od niedawna sport elektroniczny.esportowe.pl

Uprawianie sportu &

Football (ang. football) &

Nowe forum ogólnotematyczne

wtorek, listopad 25th, 2008

Oto co na forum pisze pawcio.be:
Też miewam coś takiego, szczególnie jeśli w nocy często się wybudzam ze snu i ponownie próbuję usnąć. Ale nie kończy się to na trzęsieniu się i unoszeniu.
Kiedyś na tym się kończyło ale teraz idzie to odrobinę dalej. Oddalam się od swojego ciała i ‘ląduje’ w bardzo dziwnych wymiarach realu. Ale zawsze delikatnie czuję swoje ciało, jak śpi w moim łóżku. W tych dziwnych krajnach są nieraz ludzie o bardzo nietypowym wyglądzie (szczególnie ich twarze które dynamicznie zmieniają się w zależności od sytuacji).
Odkryłem także, że np. picie nawet 1 piwa przed snem wyklucza możliwość podrózy astralnej w nocy. Nie wiem tylko dlaczego tak jest. Najlepiej ‘podróżuje’ się rano.

Na nowym ale już popularnym forum www.posts.com.pl jest naprawdę co czytać. Przedstawiam kilka przykładów wątków wyciętych z różnych kategorii.
Oto co na forum pisze danilo0788:
Kiedyś miałem tak co jakiś czas, że tuż po zasnięciu czułem że całe moje ciało zaczynało jakby drgać. Potem jakby mną trzęsło (nie nie miewam kaca ani nie spożywam alkoholu) i zaczynało mnie coś ciągnąć do góry. Ale z powodu strachu tego co miałoby się stać starałem się szybko instynktownie "poczuć moje ciało" i obudzić się. Czy to mogło mieć jakieś powiązanie z podróżą astralną o której czytałem ale nie brałęm nigdy tego na serio a teraz jak czytam znów na ten temat to coraz bardziej mi się kojarzy z tym co mi się kiedyś przytrafiało

Oto inny ciekawy cytat z forum:
Zwierzęta na hodowlach są trzymane w zamknięciu, w środowisku dla nich nie przyjaznym i sztucznym. Są karmione ekonomiczną karmą i szprytzowane antybiotykami, innymi lekami i ogromną ilością sterydów by były "zdrowe" i szybko rosły. Już sam fakt, że zwierze jest trzymane w zamkniętych przegrodach, jest wielką męką. Organizm zwierzaka neustannie wpuszcza do obiegu hormony stresu. Zapodawanie zwierzakom antybiotyków przyczynia się do rozwoju i ciągłych mutacji najprzeróźniejszych drobnoustrojów. Stąd np. nowa odmiana gróźlicy. Na dodatek, antybiotyki, sterydy i krew pełna hormonów związanych ze stresem zwierzaka kończy na talerzach tych, którzy jedzą mięso. A to tylko początek, bo sam fakt jedzenia mięsa, przyczynia się do rozwoju u człowieka wielu schorzeń. Mięso powoduje podniesienie się stężenia niedobrego cholesterolu w surowicy, a co za tym idzie choroby serca i układu krążeniowego - czyli np. miażdzycza, nadciśnienie. Pomyslcie także o skutkach ciągłego spożywania sterydów, hormonów stresu i antybiotyków, które lądują na talerzach razem z mięchem!
Niektórzy pomyślą sobie, że białko jest niezbędne. Jasne, że tak. trzeba je uzupełniać produktami takimi jak soja, tofu, rośliny strączkowe, ewentualnie sery żółte (polecam parmezan), jajka - to zależy od tego co chcemy jeść. A żelazo? Jest między innymi w burakach, w sałacie, szpinaku…. i wielu innych pokarmach roślinnych.
Nie spożywam mięsa od około 17 lat i bardzo się cieszę z mojej decyzji. Uwaga, wegetarianizm wymaga ogromnego wysiłku początkowego!
Pomyślcie sobie tylko, jak bardzo te wszystkie zwierzaki cierpią! A jest to zupełnie niepotrzebne cierpienie.

Na forum aż się roi od Wilkołaków:
Okoliczności i przyczyny które prowadzą do wilkołactwa i transformacji w wilka są rozmaite. Księżyć może być jej mocnym katalizatorem ponieważ duch wilka jest wtedy bardzo aktywny lub, mówiąć bardziej naukowo, biorytm wilka wzkazuje na to, że jest on szczególnie aktywny podczas pełni. Znane jest ludowe przekonanie, że spanie na wiejskich łąkach, podczas pełni księżyca, może spowodować nawracającą formę licantropii a takżę prawdziwe wilkołactwo. W mitologii greckiej obok przekonania, że wielki smutek i samotność potrafią zamienić człowieka w wilka, wilkołactwo było uważane za boską karę za zjedzenie lub chęć zjedzenia przez człowieka ludzkiego mięsa, lub za inne duże grzechy. Także spożycie wilczego mózgu lub nawet wilczego mięsa, może w niektórych przypadkach być przyczyną wilkołactwa. Według innych opinii, wystarczy napic się wody ze żródła (lub miski) z którego pił ją niedawno wilk. W średniowiecznych tekstach związanych z czarną magią, znajdujemy magiczne zaklęcia i rytuały jako powód wilkołactwa. Oczywiście przykrycie się skórą z wilka, lub założenie paska z wilczej (niektórzy twierdzą, że ludzkiej) skóry, może również zwiększyć prawdopodobieństwo przemiany.

Motocykl Yamahay

wtorek, październik 28th, 2008

Jednoślad Yamaha XVS 1300A Midnight Star jest typowym krążownikiem. Podróżując tym cruiserem z nogami wysuniętymi do przodu jeździ się przyjemnie. W podróżach przeszkadza trochę wygięta kierownica i źle dobrany sygnał klaksonu. Motocykl jest ekonomiczny spala od 4.6 do 7 litrów na sto kilometrów. Silnik widlasty dwucylindrowy czterosuwowy chłodzony cieczą 1304 ccm. Posiada cztery zawory na cylinder, OCH. Tłok o skoku 83 mm i średnicy 100 mm. Stopień sprężania jest na poziomie 9,5 do 1. Moc maksymalna Yamahy XVS 1300A Midnight Star wynosi 53,5 kW, czyli 72,8 koni mechanicznych (KM) przy 5500 obrotach na minutę. Moment obrotowy 106 niutonometrów przy 4000 obr/min. Zasilany jest wtryskiem paliwa. Posiada pięciu stopniową skrzynkę biegów. Rama jest wykonana ze stalowych rur. Długość całego motocykla to 2490 mm. Rozstaw osi 1690 mm, a masa pojazdu to 283 kg. Pojemność zbiornika paliwa wynosi 19 litrów. Motory Midnight Star osiągają prędkość maksymalną przy prędkości 174 kilometrów na godzinę. Forum motocyklistów poleca ten motocykl. Przyspieszenie plasuje się 0 do 100 km/h w 5,0 sekund. Jest to bardzo dobry wynik. Ten motocykl jest wart swojej ceny, która wynosi 45 500zł.

Niedzielne wypady na giełdę samochodową

środa, październik 8th, 2008

Odkąd pamiętam to niedziela kojarzy mi się z chodzeniem do Kościoła oraz wypadami na giełdę samochodową. Od dziecka uwielbiałem tam jeździć, bo zawsze można było popatrzeć na samochody przeróżnej maści. Nie przeszkadzało mi ranne wstawanie, mimo iż nie należę do rannych ptaszków. Poza samochodami można było znaleźć masę używanych częśći, oraz panów grających w trzy karty. Czasy się zmieniały i giełdy chcąc niechcąc musiały się poddać też zmianom. Na giełdzie teraz sprzedaje się wszystko, poza autami również ubrania, meble itd. Po paru latach przerwy postanowiłem pojechać na giełdę zobaczyć czy jeszcze ktoś się tam pokazuje. Teraz jest przeciez internet są gazety, które mają ogłoszenia motoryzacyjne. Nie trzeba wychodzić z domu żeby dać ogłoszenie. Takie serwisy internetowe mają możliwość doania więcej niż jednego zdjęcia do ogłoszenia. Możemy zobaczyć auta z różnych województw, również z zagranicy, co stanowi kolejne udogodnienie. I tak siedżąc przed monitorem możemy poczuć się jak na prawdziwej giełdzie. Pojechałem rano na pobliską giełdę i ku mojemu zaskoczeniu było tam mnóstwo ludzi. Jedno co się zmieniło to samochody. Oczywiście przeważająca część to auta osobowe jednak prawie w ogóle nie było tam aut polskiej produkcji. Tak jak kiedyś przeważały tam pojazdy polskiej produkcji i ZSRR oraz reszty państw zaprzyjaźnionych tak teraz przeważają samochody z krajów unii europejskiej głównie Niemiec. Mimo, że tradycyjna giełda cały czas istnieje nie jest ona główną metodą poszukiwań, tutaj musi ona chylić czoła przed internetowymi seriwsami ogłoszeń motoryzacyjnych. Nie będę ukrywać że takie strony można przeglądać w pracy i poszukiwać auta naszych marzeń w urzędowym czasie pracy. Jednak niedzielne wypady na giełdę wpominam z dużym sentymentem, bo dziś nie są już taką atrakcją dla mnie jak kiedyś.

Opony zimowe

wtorek, wrzesień 23rd, 2008

Kiedyś każdy marzył o tym, żeby samemu zasiąść za kółkiem i spróbować swoich sił jako kierowca. Dziś jest duże prawdopodobieństwo, że spotykamy się przejeżdżając obok siebie, bowiem w ostatnich kilku latach znacznie wzrosła liczba kierowców. Badania statystyczne dowodzą, że co drugi młody Polak decyduje się na kurs prawa jazdy i ostatecznie zdaje egzamin. Kontynuując, te same dane dotyczą ilości samochodów. Na jednego człowieka przypada jeden samochód. Dzień w dzień przybywa ludzi, którzy po raz pierwszy wyruszają w swoją pierwszą, samodzielną wyprawę po mieście swoim nowym samochodem, który dostaje samochód od tatusia za zdane „prawko”. Zatrważające, jak młodzi ludzie postrzegają zjawiska ja – kierowca. Na początku wszystko układa się jak w bajce – rodzice zadowoleni, szpan przed znajomymi i w końcu szczęście, że egzamin zdany. Nie wszystko jednak jest takie proste jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Zacznijmy od podstawowych wydatków – na elementy do samochodu, czyli na przykład płyny do spryskiwaczy, oleje hamulcowe. Dodatkowo koszty eksploatacji samochodu, czyli wszelkie paliwa żeby samochód ruszył, wizyty w warsztacie, dopompowanie kół, do tego dochodzą części zamienne choćby klocki hamulcowe. Są to naprawdę niebotyczne sumy pieniędzy. Ale o tym najczęściej się nie myśli. Ostatnimi czasy dużo osób zapomina o zmianie na opony letnie lub opony zimowe. Jak każdy z nas wie, zamianę organizuje się podczas zmian temperaturowych. Opony zimowe są przeznaczone do eksploatacji w dni zimne, gdy temperatura podłoża jest zdecydowanie niska, natomiast opony letnie dla temperatur wysokich. Jak łatwo można się domyślić – związane jest to z odpowiednim mieszaniem składowych bieżnika tak, aby koło było jak najbardziej stabilne w okresie jazdy samochodem. Odpowiem na nurtujące pytanie – nie, nie powinniśmy jeździć na tak zwanych wielosezonówkach. Nie ma rzeczy idealnych, więc powinniśmy mieć na uwadze nie tylko nasz budżet, ale także nasz e zdrowie i czyjeś życie. Wszak nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć na ulicy.

Zakup używanego samochodu

sobota, sierpień 9th, 2008

Był sobie ojciec z synem. Ojciec chciał kupić juniorowi półdarmowy samochód, do 5tys zł i zabrał go na plac komisowy żeby pooglądał różne wiekowe modele.

Podekscytowany młody młodzieniec rzucał się na wszystkie strony oglądając wszystko, co się da jednocześnie. Jego ojciec uśmiechnął się|zaśmiał się| pod nosem pobłażliwie, złapał go za ramię i obrócił w kierunku bordowego Forda Escorta na LPG.

8222;Czy to opony barum?&

Komisu nie stać na paliwo, ale można zapuścić motor i zobaczyć, że wszystko jest OK. Kupujemy!- powiedział ojciec, a uszczęśliwiony syn wrócił do domu prześlicznym samochodem kosztującym 3,5 tys zł.

Samochody Henry Forda

środa, czerwiec 4th, 2008

Efekty rozwoju motoryzacji, a właściwie luksus korzystania z doświadczeń wielu inżynierów przypadał, szczególnie w jej początkowej fazie, w udziale tylko najbogatszym. Samochody osobowe były traktowane jak bardzo drogie zabawki i nie były osiągalne dla wszystkich. Rozwój techniki jednaj pozwolił na to by w krótkim czasie motoryzacja zyskała większa grupę zwolenników, tym samym ułatwiając dostęp do samochodów większej ilości potencjalnych odbiorców. Największy wkład w popularyzacje samochodów włożył jeden człowiek, celem którego było danie możliwości na posiadanie własnego auta szerokiej grupie odbiorców. To właśnie Henry Ford uznawany jest za ojca tanich i przystępnych aut. Henry Ford poświęcił wiele czasu i energii zanim osiągnął wymarzony sukces. Eksperymentował w atmosferze drwin i szykan. Długotrwała praca przyniosła zamierzony efekt. Po długom czasie eksperymentowania z technologiami na drogi wyjechał Model T- ekonomiczny i dostosowany do jazdy w trudnych warunkach model samochodu. To właśnie te auta sprawiły, że nazwisko Ford stało się sławne a sam henry został właścicielem jednej z największych linii produkcyjnych samochodów na świecie. Dzień dzisiejszy, w pewnym sensie, Ford jest najbardziej rozpoznawalną marką na świecie. Dzieło Henry’ego Forda jest nieśmiertelne.