Trogir
Trogir to wyjątkowo ładne i przyjemne miasto, gdzie non-stop coś się dzieje. Multum różnych restauracyjek i innych knajp powoduje, że każdy tu znajdzie coś dla siebie. Wyjątkową rzeczą jest taki szczególny targ rybny, ale trzeba przyjść wcześnie rano - znajdziesz tam bardzo różnorodne i ciekawe ryby, a także inne żyjątka - ośmiornice, kalmary. jeśli tylko potrafisz je ugotować, Twoje rejsy Chorwacja będą dużo ciekawsze.
W Trogirze znajduje się marina ACI, gdzie znajdziesz siedziby i bazy paru firm oferujących czartery chorwacja , m.in. Ecker Yachting.
Generalnie jeśli chodzi o morze, to do Trogiru podejść należy od strony zachodniej. Od strony wschodniej się nie da, ponieważ cieśninkę, gdzie miasto jest położone, rozdziela wyjątkowo niewysoki most. Tylko małe jachty motorowe mogą go pokonać, ze względu na niewielki prześwit, może z półtorej metra. Od strony wschodniej zresztą generalnie nic nie ma i w ogóle nie warto tam zaglądać. A od strony zachodniej - wszystko jest bardzo proste. Wpływając po lewej znajduje się nabrzeże miejskie, a po prawej marina ze znanej i lubianej firmy ACI. Postój przy nabrzeżu miejskim jest trochę tańszy, a mimo tego jest tam woda i prąd. Niestety, generalnie w sezonie jachty są stamtąd wypraszane, bo jest to miejsce przeznaczone dla “big boats”. Da się tam zatrzymać na chwilę, np. na zakupy i zatankowanie wody, o ile oczywiście jest gdzie. Na zachodnim krańcu nabrzeża jest miejsce dla promu i cumować tam nie wolno. Samo miasto jest bardzo ładne. Po przedostaniu się z mariny ACI wprost na przeciwną stronę cieśniny i udaniu się wewnątrz ciasnych uliczek, dostaniesz się wprost w wir tubylców. Jest ich tutaj bardzo wielu, widać to też w sezonie. Wszyscy mają skutery, są względnie młodzi, wysportowani i tak dalej - prowokują do przemyśleń, czy to miasto to nie jest taki chorwacki Pruszków albo Wołomin.
Tags: trogir